Liga Biegowa i nagroda za systematyczność

Wirtualna rywalizacja, punkty, klasyfikacje, nagrody i dodatkowa motywacja. Każdy biegacz może wziąć w tym udział, jeśli tylko startuje w zawodach. Liga Biegowa, bo to o niej mowa, nagrodziła moją biegową systematyczność w 2016 roku właściwie za darmo!


ranking srebrny medal

O co chodzi?

Liga Biegowa to projekt dla biegaczy, który powstał w 2015 roku. Po zarejestrowaniu się na portalu LigaBiegowa.pl zbieramy punkty za starty w biegach na dystansach 5 km, 10 km, półmaraton i maraton. Każdy osiągnięty wynik jest przeliczany na punkty według określonych przeliczników, a te są sumowane i decydują o naszej pozycji w trzech rankingach: złotym, srebrnym i brązowym. 

Klasyfikacja jest roczna i na początku kolejnego roku zostają przyznawane za nią cenne nagrody. Zabawa jest zupełnie darmowa, a dzięki niej możemy porównywać się z biegaczami z całej Polski. Szanse na wygraną są spore, a najważniejsza w tym wszystkim jest systematyczność.

Podsumowanie w liczbach sezonu 2016

O Lidze dowiedziałam się od znajomych, którzy bawili się w to już w 2015 roku. Długo się przed nią broniłam, bo wydawało mi się, że rejestracja jest bardzo skomplikowana, a okazało się, że wystarczy założyć konto, podać dane, startować i reszta dzieje się właściwie automatycznie.

Po zaakceptowaniu wszystkich swoich dotychczasowych biegów okazało się, że jestem bardzo wysoko. Biegałam właściwie co tydzień w biegach Parkrun Kraków i co jakiś czas przychodziłam na cotygodniowe biegi ITMBWieczorem organizowane przez mój klub. Do tego zaplanowane starty i wystarczyło, by zająć wysokie miejsca w rankingach:

  • 7 miejsce w Rankingu OPEN kobiet

Rezultaty Liga Biegowa

  • 6 miejsce w rankingu OPEN kobiet na 5km

Liga Biegowa rezultaty

  • 15 miejsce w rankingu OPEN kobiet na 10km

Liga Biegowa rezultaty

  • 2 miejsce w rankingu K20 za które zostałam ostatecznie nagrodzona (bo tutaj zajęłam najwyższe miejsce)

Rezultaty Liga Biegowa

W Lidze Biegowej jest oczywiście dużo więcej rankingów, ale wymieniłam tylko te, w których byłam dosyć wysoko. Wszystko traktuję jako dobrą zabawę, rodzaj darmowej wirtualnej gry w którą nie muszę się, aż tak bardzo angażować, a ostatecznie i tak daje to sporą satysfakcję, tworzy archiwum startów, a także najlepszych wyników osiągniętych w całym sezonie.

Dodam, że nie robiłam nic na siłę, nie jeździłam specjalnie na biegi, by nabijać punkty do Ligi. Regularnie trenowałam i gdy mi pasowało to startowałam. Czasem dawałam z siebie 100%, a czasem po prostu realizowałam trening w ramach biegu. Koniec końców jak się okazało - moja systematyczność została bardzo fajnie nagrodzona.

Okulary Oakley


Udostępnij ten post

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie dodatkowa motywacja ;)