30 dni z jogą - relaks i wsparcie mojego biegania


Joga towarzyszy mi od samego początku biegowej przygody. Ratuje moje mięśnie, wzmacnia kręgosłup i relaksuje. Kilka spokojnych sekwencji poprawia nastrój i ogólną elastyczność. Gdy ćwiczę jogę regularnie, nie narzekam na ból pleców, nie przeciągam się co 5 minut w pracy i ogólnie czuję się lżej.



Joga polega na angażowaniu mięśni, wzmacnianiu korpusu i zwiększaniu funkcjonalnego zakresu ruchów. Pomaga zachować równowagę mięśniową i utrzymać naturalną postawę. Zauważyłam, że gdy ćwiczę jogę regularnie nie doskwierają mi urazy. Każda kontuzja, którą miałam spotykała mnie w czasie, gdy z jogą miałam niewiele wspólnego.

Na początku marca zdecydowałam się podjąć wyzwanie "30 dni Jogi z Adriene". Potrzebowałam jakiejś motywacji, by ćwiczyć ją regularnie. Chciałam coś zmienić na wiosnę, a jednocześnie sprawdzić czy będzie to miało jakiś wpływ na moje bieganie.

Adriene jest aktorką i joginką. To niesamowicie pozytywna osoba z dużym poczuciem humoru. Ma bardzo przyjemny głos, wspaniały uśmiech i po prostu nie sposób jej nie lubić. Swoją przygodę z jogą zaczęła w młodości jako tancerka i to właśnie taniec nauczył ją integracji ciała, umysłu i serca. Joga przypomina jej, że aby wszystko było w porządku musimy żyć, działać i oddychać świadomie.

Źródło: www.yogawithadriene.com

Już po pierwszych kilku dniach wiedziałam, że to był strzał w dziesiątkę. Codziennie, lub co drugi dzień tuż przed snem wyciągałam matę do ćwiczeń i próbowałam zregenerować się po całym dniu. 

Te 30 dni z Adriene okazało się świetną przygodą. Uwielbiam jej słuchać, ma miły dla ucha kojący głos. Wszystko dokładnie tłumaczy, czasem zażartuje. Widać jaką radość sprawia jej joga i stara się nią nas zarazić (skutecznie). Dla mnie to było niesamowite przeżycie i każdemu z Was polecam spróbować.

Na jej kanale na youtube oprócz zestawów przygotowanych na to 30 dniowe wyzwanie można znaleźć mnóstwo różnych filmików trwających od 12-60 minut, a każdego tygodnia pojawia się coś nowego. Wybór jest spory, dlatego podlinkuję kilka ulubionych:

  • Total Body Yoga - zestaw skupia się na budowaniu wewnętrznej siły i zwiększeniu akcji serca. Część ćwiczeń to typowa stabilizacja (30 min)
  • Half Hour Half Moon Practice - to 15 dzień wyzwania, rozciągamy plecy i nogi, zwłaszcza łydki, a dodatkowo przez kilka minut pracujemy nad równowagą. To jedna z przyjemniejszych sesji, a czas mija niesamowicie szybko (29 min)
  • Gentle Yummy Yoga - relaks, odpoczynek dla górnych części ciała, a skupienie się na dolnych. Po tej sekwencji czułam się bardzo wypoczęta. Zestaw idealny, gdy potrzebujesz czegoś łatwego, luźnego i spokojnego (16-20 min)
  • Playful Yoga Practice - budowanie siły, elastyczności i praca nad oddechem. Doskonalenie pozycji downward dog, rozciąganie łydek, rąk (19 min)
  • Yoga for Weight Loss - Balance Practice - rozciąganie całego ciała, wzmacnianie mięśni, praca nad oddechem i równowagą. Jeden z dłuższych, ale też i szybko mijających zestawów (57 min)

Muszę przyznać, że każda sesja z Adriene jest dla mnie wspaniała. Zestawy obecnie wykonuję od 2 do 3 razy w tygodniu. Najczęściej wybieram te najnowsze, ale też wracam do wcześniejszych. Odkąd ćwiczę jogę szybko zauważyłam jak bardzo uelastyczniło się moje ciało, w pracy przestałam się co chwilę przeciągać, zniknął ból kręgosłupa i cały czas się uśmiecham. Czuję się wypoczęta i zrelaksowana, a wszystko za sprawą tego, że w jodze bardzo ważne jest oddychanie. To właśnie długie głębokie wdechy uwalniają napięcie, redukują stres i niepokój, bo zwiększamy dopływ tlenu do naszego organizmu.


Mocno wierzę, że na poprawę moich wyników biegowych oprócz regularnych treningów duży wpływ ma właśnie joga. Lepsza równowaga mięśni, przekłada się na lepszą formę, a co za tym idzie szybsze bieganie i mniej kontuzji. Jak już wspomniałam joga wiąże się z oddechem. Podczas ćwiczeń oddychamy wolno i głęboko. Wykorzystujemy górną, środkową i dolną część płuc, czyli cały czas pracujemy nad zwiększaniem pojemności płuc, a większa pojemność płuc to też lepsza wytrzymałość, czyli lepsze wyniki.  

To co, rozkładamy matę? :)

Udostępnij ten post

33 komentarze :

  1. Myślałam właśnie o jodze, bo mam duży problem z kręgosłupem :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj tych zestawów, bardzo Ci polecam. Pamiętam jak na przełomie lutego/marca bardzo bolał mnie dolny odcinek kręgosłupa, a już po 2-3 sesjach ból praktycznie zniknął :)

      Usuń
    2. W takim razie muszę koniecznie spróbować. U mnie lędźwie nie daje spokoju :P

      Usuń
    3. Myślę, że joga Ci pomoże : ))

      Usuń
  2. też ćwiczę z Adriene, jedna z lepszych trenerek wg mnie. :) bardzo lubię ćwiczyć jogę, faktycznie wspaniale relaksuje. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli o mnie chodzi to właściwie tylko z nią ćwiczę. Adriene co tydzień dodaje coś nowego, a ja uwielbiam ją słuchać, zresztą oglądać też, więc zwyczajnie nie mogę zmienić jej na kogoś innego :D

      Usuń
  3. Dobry pomysł, nieco rozciągania zdecydowanie przyda mi się jako uzupełnienie biegania.

    OdpowiedzUsuń
  4. oooo zachęciłaś mnie tym programem! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. O taak, joga jest cool. Muszę w końcu do niej wrócić, bo ostatnio mam nogi jak patyczki, takie sztywne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wracaj Małga koniecznie! Ja nie mogę się od niej uwolnić :D

      Usuń
  6. Kurde... może w końcu sam się wezmę za to! Hmm... ale musisz mi pokazać parę wygibasów! Inaczej ciężko z motywacją! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OOo! Skoro nawet Ciebie zachęciłam.. :D

      Usuń
    2. Hola hola... ale musisz mi pokazać te wygibasy!

      Usuń
  7. Joga wspaniale uzupełnia trening biegacza; muszę się do niej bardziej przyłożyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że warto, nawet dla samego relaksu ;)

      Usuń
  8. Uwielbiam jogę! Niestety ostatnio przez łączenie pracy z treningami siłowymi i cardio/interwałami na jogę już nie starcza czasu. Ale mam nadzieję, że chociaż 1-2 razy w tygodniu uda mi się regularnie coś wykonywać :) Uwielbiam Adriene! Ćwiczenie z nią to sama przyjemność ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie wszystko da się wpleść w swój plan treningowy zwłaszcza jeżeli jest się osobą pracującą i poza ćwiczeniami są też inne priorytety, ale pół godzinki czy godzinka w tygodniu powinna się znaleźć :)

      Usuń
  9. kiedyś (jeszcze jak byłam dzieckiem) kupiłam sobie taką małą książeczkę z podstawowymi informacjami i ćwiczeniami jogi. i tak raz na dwa miesiące mam taki zryw i sobie poćwiczę. chciałabym regularniej, ale na razie mi nie wychodzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli się bardzo chce regularnie to się na pewno uda, wystarczy wyrobić sobie ten nawyk :)

      Usuń
  10. joga... ja powoli wracam po dłuższej przerwie:) w pewnym momencie tak mnie znużyła, że nie byłam w stanie wykonywać tych ćwiczeń, ale ostatnio jak zaczęła mi tu łupać, tam chrupać, to postanowiłam jeden dzień w tygodniu w te dni kiedy nie biegam a idę na basen/fitness pójść zamiast tego właśnie na zajęcia jogi. jeszcze poprawy nie widać, ale wierzę, że wkrótce nastąpi :) mówcie, co chcecie, ale żadne pływanie, żaden streczing tak nie rozciąga mięśni jak joga:) i chociaż samych ćwiczeń nie bardzo lubię, to uwielbiam ten stan po:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie Ola :) po jodze czuje się taka wypoczęta i lekka, wszystkie mięśnie są fajnie rozciągnięte - wspaniały stan, pewnie dlatego tak do niej wracam :D

      Usuń
  11. Najlepsze w jodze jest to, że już po jednej sesji czuć, że mięśnie są bardziej rozciągnięte, co nas jeszcze bardziej motywuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Typowa joga mnie nudzi (może źle trafiłam), jednak jej elementy połączone ze stechingiem - dla mnie połączenie idealne. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem dokońca co masz na myśli pisząc typowa joga, bo właściwie każda sesja jest połączona z rozciąganiem :) Może faktycznie trafiałaś na złe filmiki :P

      Usuń
  13. ja do tego zestawu dokładam jeszcze trening na rowerze i wszystko świetnie się uzupełnia :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja ćwiczę jogę tylko 15 minut, ponieważ potem zaczyna mi się nudzić, a to nawet bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi jeszcze nigdy się nie nudziło, ale każdy jest inny i nic na siłę ;)

      Usuń
    2. Joga jest fajna, ale nie dynamiczna, a ja jestem takim żywym srebrem :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie dodatkowa motywacja ;)