Jogging dzien 29 i Body Shape z FitWithMe

 

     Wczoraj późnym wieczorem wybrałam się na 24 minutowy jogging pokonując w sumie 3,6 km. To był mój pierwszy bieg po powrocie do rodzinnej miejscowości i muszę przyznać, że już tęsknię za biegami w Krakowie. Co najgorsze, nie spotkałam ani jednej osoby biegającej..

    Natomiast dzisiaj obudziłam się i za oknem było tak ponuro, że zupełnie na nic nie miałam ochoty. Chciałam nawet odpuścić trening i zaszyć się pod kołdrą z książką w ręku albo jeszcze lepiej - przespać resztę dnia. Na szczęście ostatecznie zebrałam się w sobie, przygotowałam śniadanie i po około 2 godzinach zabrałam za trening. 

   Tym razem padło na platformę FitWithMe do której przymierzałam się już od dłuższego czasu. Naczytałam się wielu pozytywnych opinii blogerek o tej stronie, dlatego też postanowiłam przekonać się na własnej skórze w czym tkwi fenomen.




  
    Serwis oferuje nam treningi on-line w 6 kategoriach (Body Shape, Cross Training, Stretch'n'Burn, Ambient Fit, Pilates i Yoga), a dodatkowo możemy zadecydować o poziomie intensywności (podstawowy, średni i zaawansowany) i długości (20, 40, 60 minut). 
    
    Platforma jest płatna, ale przy rejestracji dostajemy do wykorzystania trzy darmowe wejściówki na dowolne treningi - za co ogromny plus!
  
   Sama zdecydowałam się 40 minutowy Body Shape, skupiający się głównie na kształtowaniu ud, łydek i brzucha. Co więcej trening ma za zadanie spalić tkankę tłuszczową i wzmocnić mięśnie czyli ma wpływać dokładnie na to, na czym mi najbardziej zależy.


  Przed wejściem do "sali", czyli rozpoczęciem treningu przydatna jest kamerka internetowa. Możemy zrobić sobie wtedy zdjęcie (wg. podanego wzorca), dzięki czemu mamy później możliwość porównywania tego jak zmienia się nasza sylwetka (ważne! ja na to poświęciłam za dużo czasu, przez co spóźniłam się na 2 pierwsze rundy treningu..)

Dodatkową zaletą kamerki jest też to, że działa jak lustro, czyli przez cały czas możemy kontrolować poprawność wykonywania naszych ćwiczeń.
 
Mój trening powinien się składać z 12 rund przeplatanych 90 sekundowymi przerwami na marsz. Niestety składał się z 10 (ale pomińmy to :D).


    Po wciśnięciu przycisku "Ćwicz" okazało się, że przez przypadek wybrałam trening podstawowy, zamiast średnio-zaawansowanego, ale wybrnęłam z tego całkiem nieźle poświęcając 90 sekundowe przerwy pomiędzy ćwiczeniami na intensywne cardio (podskoki, biegi, pajacyki itp).
   
   Same ćwiczenia nie były trudne, ani bardzo wymagające. Na jedno poświęcone było mniej więcej 30 sekund. Podczas treningu nie czułam dużego zmęczenia, ani palących mięśni, no może troszeczkę przy trzech pierwszych ćwiczeniach w trzech ostatnich rundach. Po dołożeniu cardio, wyszedł mi całkiem przyjemny trening, w sam raz na piątkowy relaks.

   Ta stronka to bardzo fajna alternatywa dla naszych ćwiczeń. Lubię próbować nowych rzeczy, dlatego też okazała się świetnym wyborem. Mam do wykorzystania jeszcze dwie wejściówki, także to nie moja ostatnia wizyta na tym serwisie. Następnym razem na pewno wybiorę poziom zaawansowany i spróbuję nie spóźnić się na trening. : )

Źródło zdjęć: fitwithme.com

Udostępnij ten post

18 komentarzy :

  1. Nawet nie wiedziałam o istnieniu tej stronki. Wygląda to całkiem fajnie!

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawa strona, pierwszy raz o niej słyszę, ale na pewno wypróbuję ! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Też nie słyszałam jeszcze o tej stronie, wydaje się ciekawym pomysłem ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. intensywnie tu u ciebie :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Też od jakiegoś czasu wszędzie słyszę o tej stronie, ale wciąż nie wyprobowalam na sobie.

    I dziękuję Ci bardzo za to, co napisalas. Nawet nie wiesz, jak miło mi się zrobiło ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w wolnej chwili spróbuj, całkiem fajny portal : )

      Usuń
  6. ja jak biegam, to mija mnie milion osób^^. Wrocławianie lubią biegać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę w końcu wypróbować treningi z tej strony :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też muszę się skusić - wszyscy o tym mówią i to jeszcze same pozytywy, więc musi coś w tym być.

      Ja tam lubię samotność w bieganiu - zwłaszcza taką, za którą Ty nie przepadasz :D

      Usuń
  8. nowość dla mnie ale chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajna jest ta stronka. Też z nią ćwiczyłam ;). Polecam Joge ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozważałam jogę i pilates, któregoś na pewno spróbuję :D

      Usuń
  10. ja gdy biegam to praktycznie zawsze spotkam jakiegoś biegacza albo kogoś na rowerze lub rolkach ;d dziwi mnie to bo jestem z małej miejscowości i nie myślałam że ktoś tutaj wgl sport uprawia ;d


    chyba musze ten trening wypróbować bo uda i pupa to moje zmory !!! ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że przy dzisiejszym bieganiu kogoś spotkam :D

      Usuń
  11. problem jest taki że na razie nie mam kasy ;(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie dodatkowa motywacja ;)