Sroda, ZWOW #38 Sweat Shred

tumblr
Cel: trening uzupełniający (ZWOW #38)
Pogoda: pochmurno, wiatr
Temperatura: 12oC
Pora: 18:00

Po krótkiej sesji zdjęciowej, jaką miałam okazję dziś robić, wróciłam do domu trochę zmarznięta. Uznałam, że najlepszym sposobem, by się rozgrzać będzie trening. Nie było sensu czekać do wieczora i po raz kolejny wybrałam ZWOW Zuzki.





W domu nie mam wiele miejsca do ćwiczeń, dlatego szukałam takiego treningu, który nie będzie wymagał dużej przestrzeni. Idealny okazał się ZWOW #38:


To zestaw ćwiczeń bardzo angażujący nogi (co mnie bardzo, bardzo cieszy, bo to nad nimi muszę najwięcej pracować). Całość składa się z 3 rund po 4 ćwiczenia:

jump lunge:

burpee:


dumbbell swing:


side crunch:


Musiałam je trochę zmodyfikować, bo nie miałam ciężarka, dlatego wzięłam wodę 1,5litrową, a burpee robiłam na kolanach. Miałam też małe problemy z side crunch na lewym boku, bo kilka dni temu obiłam się trochę na rolkach, ale dałam radę. Ogólnie ZWOW daje niezły wycisk. Powtórzę go kiedyś, ale z ciężarkiem minimum 5kg i prawdziwymi burpee jak tylko nauczę się je dobrze robić.

Udostępnij ten post

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie dodatkowa motywacja ;)