Biegowe wsparcie | parkrun & ITMBWieczorem

W chwili gdy już na serio podchodzimy do biegania, realizacji swoich celów i założeń zwykle czeka nas dosyć spora liczba treningów i to niekoniecznie  wszystkich z serii „szybko, łatwo i przyjemnie". Tutaj bardzo ważne jest  zaangażowanie i systematyczność. Mamy jesień, dni coraz krótsze, chłodniejsze. Jak nie odpuścić, gdzie szukać motywacji? Co robić, by wytrwać w swoim postanowieniu do samego końca? 


Biegi Parkrun w Krakowie, czerwona koszulka

W swoim planie treningowym przynajmniej raz w tygodniu mam taką jednostkę, która niekoniecznie należy do tych najłatwiejszych czy przeze mnie lubianych. Oczywiście nigdy z góry nie zakładam, że się nie uda, czy tego nie zrobię, ale (może i dla zasady) zwykle przeciągam chociażby sam moment wyjścia na zewnątrz. 

Co w takim przypadku można zrobić aby się zmotywować i nie odpuścić? 

Tutaj z pomocą przychodzą między innymi nasi partnerzy, znajomi, grupy biegowe, ogólnodostępne treningi, albo tak jak na przykład w Krakowie biegi ITMBWieczorem czy bardzo lubiane przeze mnie sobotnie parkrun’y. Dziś właśnie na tych biegach chciałabym się szczególnie skupić, zwłaszcza, że ostatnio na obydwu z nich robię naprawdę wartościowe treningi.

Kraków bieganie po Bulwarach

  •  ITMBWieczorem 

I Ty Możesz Biegać Wieczorem to ogólnodostępne, darmowe biegi na dystansie 5 i 10 km z pomiarem czasu. Odbywają się one w każdy czwartek o godzinie 20.00 na Bulwarach Wiślanych w Krakowie. Jak łatwo się domyślić sama nazwa cyklu nawiązuje do klubu I Ty Możesz Być Wielki. Pomysł cotygodniowego cyklu z powodzeniem realizujemy już od 2016 roku. 
więcej o ITMBWieczorem tutaj

  • parkrun 

Biegi parkrun to również bezpłatne, cykliczne zawody na dystansie 5 km z tym, że te odbywają się w każdą sobotę o godzinie 9.00 rano i to w przeróżnych krajach. W Polsce można biegać w kilkudziesięciu miejscowościach. Ja na swoim koncie mam już 125 biegów. 

więcej o biegach parkrun tutaj

biegaczka, parkrun

Nawet nie zliczę ile razy w ciągu mojej biegowej "kariery" nie chciało mi się wyjść na trening. Zdarzało się, że szukałam przeróżnych wymówek od tych najbardziej błahych do tych bardziej przekonujących. Właśnie w takich sytuacjach często wybawieniem okazywały się wyżej wymienione biegi. W grupie łatwiej i raźniej czego doświadczyłam już wielokrotnie.


Parkrun Kraków i ITMBWieczorem to świetna okazja na zrobienie szybszego treningu w tygodniu lub sobotę rano. Dużym ułatwieniem jest to, że na takich biegach istnieje duże prawdopodobieństwo spotkania wśród uczestników osoby o podobnym poziomie zaawansowania, a co z kolei ułatwi nam zrealizowanie swoich założeń.

Sama z tej opcji często korzystam przychodząc na szybszą piątkę czy dyszkę w drugim zakresie. Należę do osób, które bardzo lubią z kimś biegać i często wystarczy mi po prostu samo towarzystwo, aby z pozoru trudny trening stał się momentalnie łatwiejszy. Czas szybciej mija, kilometry również, jakieś słowo motywacyjne ktoś rzuci, czasem się kogoś dogoni, wyprzedzi, a na mecie można przybić piątkę, pośmiać się czy powymieniać spostrzeżeniami. Tutaj nikt się nie śpieszy, rywalizacja jest, ale na innym poziomie i co najważniejsze - panuje taki fajny koleżeński klimat - a przynajmniej u nas w Krakowie! :)

Pakrun Kraków bieganie

Podczas biegów parkrunITMBWieczorem realizowałam już przeróżne treningi. Zaczynając od zwykłego rozbiegania czego sam bieg był częścią, po biegi w drugim zakresie, szybsze odcinki, zabawy biegowe, biegi na maksa czy nawet kilometrówki. Wychodzę z założenia, że ile osób, tyle pomysłów na ten bieg i wiem, że warto je wplatać w swój plan treningowy jeśli tylko lubicie towarzystwo i rywalizację na treningach. 

Kolejnym plusem tych spotkań jest możliwość bezpiecznego pozostawienia swoich rzeczy na starcie. Fajnym dodatkiem jest też pomiar czasu, koszulki za określoną liczbę biegów, klasyfikacja i oczywiście wyżej wspomniana obecność drugich osób.

Parkrun Kraków medal

Takie biegi są też fantastyczną motywacją dla osób dopiero rozpoczynających swoją przygodę z bieganiem. Cotygodniowe spotkania, wspólne bieganie i nowe przyjaźnie. Sama właśnie w ten sposób poznałam swoich pierwszych biegowych znajomych z którymi do dziś utrzymuję kontakty. A Wy? Macie u siebie takie biegi? Uczęszczacie na parkrun?

Udostępnij ten post

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie dodatkowa motywacja ;)