Bieg Wilczym Tropem 2015 - magiczny moment


W ubiegłą niedzielę (1 marca 2015 roku) miałam okazję wziąć udział w ogólnopolskiej  akcji upamiętniającej Żołnierzy Wyklętych – Biegu Wilczym Tropem 2015. Wyjeżdżając z domu nawet nie przypuszczałam jak pozytywne skutki mi on przyniesie.



Bieg odbył się w Piotrkowie Trybunalskim (nieopodal mojej rodzinnej miejscowości) na symbolicznym dystansie 1963 metrów, co było nawiązaniem do daty śmierci ostatniego Żołnierza Wyklętego zamordowanego w 1963 roku.

Jako, że bieg zaplanowany był na niedzielę, do tego na stosunkowo krótkim dystansie, to tydzień wcześniej poprzestawiałam swój plan treningowy w ten sposób, by móc w nim pobiec i nie zaburzyć całości (z reguły w niedzielę robię długie wybiegania).



Bieg Wilczym Tropem to typowo rodzinny bieg, a głównym celem było propagowanie postaw patriotycznych, krzewienie kultury fizycznej i rekreacji, integracja społeczeństwa oraz promocja regionu. Udział w nim był darmowy, a każdy z uczestników miał dostać pakiet startowy w formie koszulki lub pamiątkowego medalu. Frekwencja podobno przerosła organizatorów stąd takie rozwiązanie.

Mimo tego, że organizacji mam dużo do zarzucenia (niby brakło koszulek, a wiele osób nie mających zamiaru brać udziału w biegu dostało po kilka sztuk, na mecie zostałam poinformowana, że po biegu będzie wręczanie nagród, a i tak ich nie było, do tego w biurze panowało spore zamieszanie) to i tak jestem zadowolona.



Dlaczego?

 

Po raz pierwszy "stanęłam" na podium, co było dla mnie ogromną niespodzianką, bo w całym biegu wystartowało aż 446 biegaczy. Takiego wyniku zupełnie się nie spodziewałam. Owszem zamysł był taki, że dam z siebie jak najwięcej, ale nie, że wpadnę jako 3 kobieta na metę. Co z tego, że nie było dyplomów/nagród/pucharów to i tak start w Biegu Wilczym Tropem dał mi mnóstwo motywacji do dalszej pracy, a o radości już nawet nie wspomnę.


/E.


Udostępnij ten post

31 komentarzy :

  1. Fajna inicjatywa, przyznam szczerze, że o Żołnierzach Wyklętych usłyszałam pierwszy raz tydzień temu. Gratuluję podium !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki chyba był też zamysł biegu ogólnopolskiego, by jak najwięcej osób się o nim dowiedziało ;)

      Usuń
  2. Gratuluję podium :D !! :******
    Jak Ty potrafisz biegać bez "szalika biegowego" na szyi? Ja bez tego zamarzam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zakładam, zakładam! Wtedy tylko nie miałam, bo wiedziałam, że biegnę "nieco" szybciej niż zwykle :D

      Dzięki Agnes :*

      Usuń
  3. Gratulacje! 3 miejsce na tyle osób to naprawdę rewelka!

    OdpowiedzUsuń
  4. wow! jesteś wspaniała :* Gratulacje

    OdpowiedzUsuń
  5. gratuluję! super! szkoda, że ja nic o tym biegu nie wiedziałam a na dodatek byłam chora :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama dowiedziałam się o biegu tydzień przed i jako, że wracałam na ten weekend do domu, to wszystko fajnie udało się zorganizować :)

      Usuń
  6. Gratulacje!! Mega zazdroszczę formy i motywacji. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oh formy nie ma co zazdrościć, bo zawsze można ją wypracować, a z motywacją to cóż.. ostatnio jest całkiem dobrze, oby jak najdłużej :)

      Usuń
  7. gratulacje Kochana! kolejne wspaniałe osiągnięcie! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję kochana! Jesteś najlepsza! :) :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję podium :) Jesteś dla mnie coraz większą inspiracją :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej :) bardzo miło mi to czytać! :)

      Usuń
    2. Sama na to ciężko zapracowałaś :)

      Usuń
  10. Brawo brawo brawo i jeszcze raz brawo ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Też kiedyś stanąłem na podium. Po dekoracji wręczenia nagród zaczekałem, aż wszyscy się rozejdą i wskoczyłem na "pudło" robiąc sobie fotkę. Ale tak z perspektywy czasu czuję, że to się chyba nie liczyło... ;)
    Tak więc tym bardziej gratulacje dla Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heheh :D Wiesz, miałeś okazję poczuć jak to jest,chociaż... to pewnie nieco inne uczucie. Ja co prawda jeszcze nie stałam (tak dosłownie), ale wszystko przede mną przecież :)

      Usuń
  12. Gratuluję! Gratuluję! Jesteś (dla mnie i tak) najlepsza! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Aniu dziękuję :* Nawet nie wiesz jak miło mi to czytać : ))

      Usuń
  13. Bieg na 2km to już chyba mocne tempo ma? Gratuluję podium! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej tak, u mnie było poniżej 5 min/km i to dosyć sporo :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie dodatkowa motywacja ;)