Zacznij dzień szklanką wody z cytryną

Jednym z prostszych sposobów, aby już od samego rana poprawić swoje samopoczucie, a przy okazji zadbać o zdrowie jest picie wody z sokiem z cytryny. Woda jest niezbędna do życia, a dodanie cytryny sprawia, że jest smaczniejsza i jeszcze zdrowsza. Sama tak się do tego przyzwyczaiłam, że nie ważne gdzie jestem, każdy dzień rozpoczynam tak samo - cytrynowo.




Wcześniej wyglądało to tak, że po przebudzeniu wstawiałam wodę na ciepłą kawę/herbatę, a później robiłam sobie śniadanie. To był codzienny rytuał, aż do czasu, gdy ciepły napój zastąpiła woda z cytryną. Zauważyłam, że mój organizm świetnie na to reaguje, dlatego stało się to codziennością. Dzięki temu już od samego rana dostarczam mu witaminy, minerały i odpowiednie nawilżenie. 


Jak to robię?

Codziennie wieczorem (najczęściej tuż przed snem), przygotowuję sobie szklankę z wodą, do niej wyciskam sok z plasterka cytryny (czasem więcej, w zależności od chęci) i piję zaraz po przebudzeniu (na około 15-30 minut przed śniadaniem).


Jakie są korzyści picia wody z cytryną?

  • Nawilża - już od samego rana dbamy o odpowiedni poziom nawodnienia
  • Oczyszcza - woda z cytryną wspomaga pracę wątroby, dzięki czemu organizm szybciej usuwa toksyny
  • Poprawia wygląd skóry - witamina C odgrywa kluczową rolę w utrzymaniu zdrowej skóry, a zawarte w niej przeciwutleniacze pomagają walczyć z efektem starzenia się skóry
  • Wspiera układ odpornościowy - cytryny są świetnym źródłem witaminy C, która odgrywa istotną rolę w działaniu układu odpornościowego. Zauważyłam, że gdy wszyscy wokół mnie chorują, to ja jestem zupełnie zdrowa.
  • Wspomaga odchudzanie - oprócz tego, że nawilża organizm, korzystnie wpływa na trawienie, to dzięki zawartemu błonnikowi wydłuża uczucie sytości

Sok z cytryny wspomaga również gojenie się ran, regenerację organizmu, łagodzi zgagę, obniża ciśnienie krwi, a także... poprawia samopoczucie i dodaje energii


Warto zaczynać poranki właśnie w ten sposób, prawda? 


/E.

Udostępnij ten post

29 komentarzy :

  1. Ostatnio o tym pisałam, jak bardzo niefajnie się u mnie skończyło picie wody z rana :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, że Twój organizm na to bardzo źle reaguje, może to zbyt wczesna pora (w sumie 5 rano), albo wypijasz ją na siłę, zbyt szybko.. no nie wiem.

      U mnie się sprawdziło i wcale się nie zmuszałam, bo i tak po przebudzeniu chyba od zawsze piłam może nie szklankę wody, ale połowę :)

      Usuń
    2. Na raz nie wychylałam (to nie wódka ;p), ale fakt, nie raczyłam się nią cały poranek.

      Usuń
  2. ja zaczynam od jabłka. kiedyś piłam wodę z cytryną i miodem. może warto do tego wrócić...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie taki początek dnia jest idealny :) z kolei jabłko kompletnie się nie sprawdzało :D

      Usuń
  3. A ja piję raz na jakiś czas, ale w nieco innej wersji. Jak wstaję rano zanim napiję się czegoś innego, wyciskam sok z połówki cytryny do szklanki z ciepłą wodą - podobno tak najlepiej pić. Piję tak kilka dni potem przerwa i znów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też słyszałam o ciepłej wodzie, ale w sumie taka w temperaturze pokojowej też jest okej :)
      U mnie przerwa jest, gdy nie mam cytryny, bo zapomnę jej kupić :D

      Usuń
  4. Nie pomyślałam, zeby szykować ją sobie wieczorem :) zawsze rano okazuje się że nie mam cytryny, że to, że tamto, czasu mało:P Musze spróbować to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie u mnie za każdym razem brakowało czasu z rana, a teraz gdy przygotowuję sobie wodę wieczorem problem mam rozwiązany :)

      Usuń
  5. Ja wyciskam sok z połówki cytryny - taka dawka skuteczniej budzi niż kawa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, właśnie większość ludzi daje połówkę cytryny - mi wystarcza sok z plasterka :D

      Usuń
  6. hm...postaram się spróbować jutro, zobaczymy, jakie to przyniesie skutki ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja staram się jak najczęściej sięgać po wodę, ale szczerze mówiąc bardzo rzadko dodaje do niej cytrynę. Teraz to muszę zmienić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sama zauważyłam, że w okresie zimowym dużo mniej piję wody, a organizm przecież tak samo jej potrzebuje, dlatego ratuję się różnymi "wynalazkami" no i oczywiście ciepłymi herbatkami :)

      Usuń
  8. Rankiem - to ja lubię wypić sobie sok z pomarańczy ale Twój sposób wypróbuję, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o! pomarańczę uwielbiam, ale nie mam serca jej wyciskać - za bardzo ją lubię :D

      Usuń
  9. U mnie woda z cytryną z rana to podstawa:) Jelita są mi za to wdzięczne!:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ha! najczęściej zapominam rano o wodzie z cytryną i wypijam ją dopiero po śniadaniu. Nie wpadłam na to by wieczorem sobie wodę szykować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś też wypijałam dopiero po śniadaniu, bo wcześniej zawsze zapomniałam :D

      Usuń
  11. Świetny blog! Inspirujesz! Na pewno będę zaglądać, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. pomijając wspaniałe właściwości wody z cytryną, ja po prostu kocham ten smak :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja muszę brać tabletki przed śniadaniem, więc zawsze popijam je wodą. Może czas na spróbowanie z cytryną? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czemu nie, o ile tabletek nie trzeba popijać zwykłą wodą : )

      Usuń
  14. Lekko ciepła woda + sok z połówki cytryny to również mój rytuał. Daje świetnego kopa z rana i od razu człowiek czuje się rześki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiedziałąbym nawet, że działa lepiej niż kawa :D

      Usuń
  15. Nie moge jest cytryny. Wiec u mnie to odpada

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie dodatkowa motywacja ;)