Jak biegać świadomie - według Erica Ortona


„Niewiarygodny Cel” zaczęłam czytać podczas kontuzji. Nie mogłam biegać, więc szukałam pocieszenia i wypełnienia czasu, który mogłabym poświęcić na trening. Książka zmieniła wiele w moim podejściu do biegania. Pomogła się podnieść i sprawiła, że zapragnęłam dalej walczyć o swoje marzenia.




Całość napisana jest w nietypowy sposób. Autor zabiera czytelnika do swojej miejscowości – Jackson Hole na kilkodniowy obóz biegowy, podczas którego wprowadza nas we wszystkie elementy swojej techniki biegania. Uczy nas m.in. prawidłowej postawy podczas biegu, diety i treningu mentalnego. Opowiada o tym jak pracuje ciało i jak istotne jest rejestrowanie wszystkich reakcji organizmu podczas wysiłku. 

Orton pokazuje, że w bieganiu poza treningami, motywacją bardzo ważna jest świadomość. Świadomość tego co robimy. Każdy powinien w 100% rozumieć swoje ciało, jak pracują mięśnie, jak oddychamy, odżywiamy się i o czym myślimy w trakcie. Właśnie od tych wszystkich składników zależą nasze wyniki.

Eric powtarza, że trening mentalny jest tak samo ważny jak technika i siła. Grunt to uświadomić sobie co chce się osiągnąć:

„Dzięki świadomej postawie podczas treningów poznasz możliwości swojego ciała 
 - i bardziej mu zaufasz. 
Żaden cel nie będzie już wydawał ci się nieosiągalny. 
Będziesz wiedział, że jesteś dobry i że możesz być jeszcze lepszy”

Pod koniec zaprezentowany jest 5-cio miesięczny plan treningowy dopasowany do odpowiedniego poziomu zaawansowania. Nie brakuje również gotowych zestawów ćwiczeń pozwalających pracować nad prawidłową techniką biegu i wzmacnianiem górnych części ciała czy korpusu. Sama z nich bardzo często korzystam i na ich podstawie ułożyłam swój zestaw treningowy, który wykonuję dwa razy w tygodniu. 




Czytając Niewiarygodny cel momentami czułam się (dosłownie) jak na obozie treningowym z Erickiem. To jest właśnie jedna z tych książek , gdy po przeczytaniu, zakładam buty i.. idę biegać.

Dzięki tej pozycji uświadomiłam sobie swój cel. Zrozumiałam jeszcze lepiej swoje ciało, ustaliłam nowe priorytety i ostatecznie nie zrezygnowałam mimo przeciwności. Teraz wiem, jak biegać świadomie. Jak żyć świadomie i świadomie realizować swój cel. To co niemożliwe, to porażka, bo wszystko jest w zasięgu mojej ręki. Jestem przekonana, że niewiarygodny cel, o którym wspomina autor jest do osiągnięcia na każdym poziomie umiejętności i doświadczenia. 




/E.


Inne recenzje książek na blogu:




Udostępnij ten post

29 komentarzy :

  1. W takim razie muszę ją przeczytać, może i mnie podniesie na duchu w czasie gdy nie mogę biegać. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytaj, polecam! Z chęcią bym Ci ją pożyczyła, gdybyś była na miejscu :D

      Usuń
  2. A o tej książce nie słyszałam, subiektywna i na pewno dobra:)

    http://spelniaj-twoje-marzenia.blogspot.com/

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. brzmi ciekawie.

    masz cudne skarpetki. te z bałwankiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli tylko chcesz z chęcią Ci ją pożyczę :)
      Dziękuję, na wieczory pod kocem są idealne :D

      Usuń
  4. Mnie też się podobała;-) I to jego takie "zdrowe" podejście do wszystkiego ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie - właśnie tak bym ją podsumowała :)

      Usuń
  5. O jakaś nowa książka o bieganiu :) Tej jeszcze nie widziałam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niekoniecznie nowa, ale może trochę mało rozpowszechniona :)

      Usuń
  6. Wspaniała strona. Oby tak dalej - będę częstszym gościem :)


    Zapraszam chętnych , którzy są na SAMYM POCZĄTKU SWOJEJ DROGI :)
    http://wysoka-szeroka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam bzika na punkcie książek o sporcie ;D Super, że są tam nawet zdjęcia obrazujące ćwiczenia wspomagające trening biegowy. Pomyślę o tej książce... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo lubię sportowe książki, w sumie to nie pamiętam kiedy ostatnio czytałam jakąś "normalną" :D A te obrazki bardzo mi pomogły, bo często sam opis (albo jedno zdjęcie) nie jest wystarczające. Tutaj dokładnie wiem, jak wykonać poprawnie dane ćwiczenie :)

      Usuń
  8. brzmi ciekawie, ale szczerze to pewnie nie przeczytam, gdyż bieganiem średnio się interesuję hehe :D a skarpetki to Ty masz boskie! też takie chcę! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, dostałam je od mamy w prezencie :D

      Usuń
  9. brzmi nieźle, ale jeśli chodzi o sportowe książki to jestem teraz strasznie napalona na książkę Joe'go Weidera ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od razy wygooglowałam i wiesz? sama też z chęcią bym ją przeczytała :D

      Usuń
  10. Nietypowe rozwiązania są dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam takie książki motywacyjne :) zawsze po nich mam ochotę wskoczyć w buty i biec przed siebie

    OdpowiedzUsuń
  12. Chyba skuszę się na tę książkę, zapowiada się bardzo interesująco. Ja ostatnio czytałam "bez ograniczeń" i to była jedna z lepszych motywacyjnych książek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Ta książka też jest na liście tych, które chcę przeczytać :)

      Usuń
  13. A mnie trzeb zachęcać do biegania. Wieki tego nie robiłam. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy się ociepli na pewno do tego wrócić z wielką chęcią :)

      Usuń
    2. Oby tak się stało, tylko szkoda, że wszystko od nowa trzeba zacząć. :(

      Usuń
    3. Formę odzyskuje się dużo szybciej niż buduje od podstaw :D

      Usuń
  14. Zakochałam się w skarpetkach! Zdradź skąd :)
    CarpeFit.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie ciężko mi powiedzieć, bo dostałam je od mamy :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie dodatkowa motywacja ;)