W 2015 chcę...

 

Wraz z początkiem roku wiele osób zastanawia się co chciałaby zmienić w swoim życiu. To świetna okazja na wyznaczenie celów i zadań na najbliższy rok. Niektórzy się z tego śmieją, ale ja wraz z początkiem 2013 tak właśnie zaczęłam. 




Co prawda mój "start" przeciągnął się na końcówkę stycznia, ale myślę, że i tak można zaliczyć go jako noworoczne postanowienie. Właśnie wtedy zdecydowałam, że zmienię swój tryb życia i powalczę o lepszą sylwetkę. Zaczęłam i.. wciąż to kontynuuję.


A co chciałabym osiągnąć w 2015 roku? Jakie są moje cele?



ROLKI - wiosna 2015 to będzie prawdziwy początek slalomowej przygody

ŻYCIÓWKI -chciałabym poprawić wszystkie dotychczasowe wyniki i wiem, że jestem w stanie

PÓŁMARATONY - na wiosnę, lato i jesień, oswoję się z tym dystansem i dopiero wtedy pomyślę o maratonie

MINIMALIZM - coraz częściej dochodzę do wniosku, że im mniej zbędnych rzeczy, tym lepiej

ODŻYWIANIE - zdrowe, nieprzetworzone, urozmaicone i regularne

ROZWÓJ - angielski, fotografia, grafika

SZCZĘŚCIE - uśmiechać się każdego dnia, robić to co sprawia radość, żyć na 100% i niczego nie żałować


...jest jeszcze coś związanego z bieganiem, ale tym pochwalę się dopiero, gdy to osiągnę. 


/E.

Udostępnij ten post

40 komentarzy :

  1. Tajemnicze to ostatnie zdanie :) Takie plany na cały rok strasznie motywują. Z mężem co roku 1 stycznia siadamy z kartką i spisujemy postanowienia. I, o dziwo, większość z nich (albo wszystkie) zazwyczaj udaje nam się spełnić :) Co do półmaratonu - mam nadzieję, że uda się spotkać na Królewskim :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo ważne dla mnie, a nie chcę o tym głośno mówić, ale pamiętać :)

      Powinno się udać, jeśli tylko się wcześniej zgadamy :D

      Usuń
  2. Trzymam kciuki aby się spełniły:) :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję setterko! Fajnie, że jesteś! :*

      Usuń
  3. Szkoda, że nie mieszkamy w tym samym mieście - chętnie pomogłabym Ci z angielskim :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz.. również żałuję, ale sama też sobie poradzę, choć z Tobą byłaby większa motywacja :)

      Usuń
    2. Ze znajomymi na lekcjach plotkujemy po angielsku i jest to najlepsza i najprzyjemniejsza forma poprawienia płynności w mówieniu :D.

      Usuń
    3. masz rację, to najlepsze wyjście - tak człowiek się najszybciej uczy :D

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Ooo to dlatego Ty taka zawsze uśmiechnięta. Ta Twoja miłość to ma szczęście, sama bym chciała mieć taką pozytywną dziewczynę gdybym była facetem :D

      Usuń
    2. Heheh takie miłe to co piszesz :D

      Usuń
    3. Ja też jestem fajny ^^

      Usuń
  5. Wiem, że dasz radę :) Trzymam mocno kciuki :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne postanowienia. Życzę ci, żeby wszystko się udało!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno się uda, przeszkodą może być tylko coś, na co nie mam wpływu :)

      Usuń
  7. Zgadzam się z minimalizmem, ja też nie jestem typem chomika. Brak sentymentów.

    Fajne plany, ambitne. Wytrwałości. I tak dasz radę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś byłam i to sporym chomikiem, teraz się z tego leczę :D

      Usuń
  8. Też mam w planach dystans na trasie półmaratonu :) na początek Poznań, a później zobaczymy :) mam nadzieję, że uda Ci się osiągnąć wszystkie cele :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że półmaraton to dobry dystans, by pod niego trenować, nie myśląc jeszcze o maratonie :) Życzę Ci powodzenia!

      Usuń
  9. To ja życzę Ci spełnienia wszystkich planów na ten rok! :) Powodzenia :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Zawsze trzymam za Ciebie kciuki!:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo "zdrowe" i fajne te Twoje cele ;-) Wierzę, że nie będziesz miała żadnych problemów z ich osiągnięciem, tym bardziej, ze tak dużo Twoich czytelników (w tym ja) tak mocno Ci kibicuje ;-) Łącznie z tym tajemniczym celem oczywiście;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To właśnie bardzo pomaga, że tak wiele osób mi kibicuje, wtedy sam los jakoś tak sprzyja :) Dziękuję! :*

      Usuń
  12. Życzę Ci aby Twoje "chcę" się w pełni zrealizowało i zmaterializowało w tym roku :) Pozdrawiam Małgosia

    OdpowiedzUsuń
  13. no to teraz w nas rozbudziłaś ciekawość tym czymś związanym z bieganiem:) trzymam kciuki, żeby wszystkie postanowienia udało się zrealizować!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba każdy się zastanawia cóż to, ale nie chcę się chwalić, bo niektóre plany lubię zachowywać tylko dla siebie :)

      Usuń
  14. Trzymam za Ciebie kciuki :D Też mam swoje plany noworoczne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! : )) W takim razie i ja trzymam kciuki za Twoje : ))

      Usuń
  15. Patrzę, patrzę i widzę, że nie skomentowałam (dlaczego? wtf?)
    Trochę po fakcie, ale chciałam powiedzieć, że to dobre cele są. A najfajniejszy slalom!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, slalomu nie mogę się już doczekać! :D

      Usuń
  16. Moje postanowienia są bardzo podobne, wiec życzę spełnienia :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie dodatkowa motywacja ;)