Ironman. 24 tygodnie przygotowań do triatlonu długodystansowego

 

Moje zainteresowania związane z triatlonem zupełnie nie słabną. Każdy film, relacja czy wydarzenie wywołuje spore emocje, a więc słucham, oglądam, czytam i marzę..



Pomiędzy pisaniem pracy magisterskiej, chodzeniem do pracy, bieganiem, jazdą na rolkach i jogą udało mi się przeczytać kolejną triatlonową lekturę jaką jest "Ironman 24 tygodnie przygotowań do triatlonu długodystansowego" wydawnictwa Septem. 

Co w niej znajdziemy? 

Większość książki to dokładny opis 24 tygodniowego planu treningowego (podzielonego na cztery fazy) przygotowującego do ukończenia zawodów Ironman na które składa się przepłynięcie dystansu 3,86 km, przejechania na rowerze 180,2 km i przebiegnięcia trasy o długości 42,195 km. Ciężko ocenić skuteczność i poziom planu, ale biorąc pod uwagę szczegółowe opisy i doświadczenie autorów myślę, że jest on wart uwagi.



Oprócz wspomnianej rozpiski treningów, pozycja ta zawiera również krótki opis podstaw związanych z samymi zawodami Ironman, kilka informacji o tym jakie warunki powinna spełnić osoba chcąca po raz pierwszy przygotować się do pierwszego wyścigu, opisy ćwiczeń dla każdej z dyscyplin pozwalające udoskonalić technikę, a także ogólne wskazówki które mogą okazać się niezbędne tuż przed samymi zawodami oraz kilka rad związanych z odżywianiem. 

Dla mnie (z punktu widzenia biegacza) bardzo ciekawy okazał się rozdział na temat zagadnień związanych z tętnem. Do tej pory jakoś specjalnie się tym nie interesowałam (i dalej uważam, że nie jest mi to jeszcze potrzebne), ale teraz przynajmniej już będę wiedziała jak w przyszłości określić swoje progowe tętno, a później na tej podstawie ocenić intensywność wysiłku.


"Ironman. 24 tygodnie przygotowań do triatlonu długodystansowego" to publikacja napisana w bardzo ciekawy i przystępny w odbiorze sposób. Czyta się ją bardzo szybko i przyjemnie, mimo ogromu informacji jakie są w niej zawarte. Z pewnością osoby, które chociaż trochę interesują się triatlonem, uprawiają tę dyscyplinę, albo chcą ukończyć swój pierwszy wyścig Ironman znajdą tu coś dla siebie. 

Na sam koniec mogę dodać jeszcze tylko tyle, że po tej lekturze ponownie jestem niesamowicie zachwycona triatlonem, triatlonistami i podziwiam najbardziej na świecie osoby przekraczające metę zawodów Ironman.

/E.

Powyższa książka dostępna jest w księgarni Septem - tutaj.


Czytaj dalej