Ćwiczę z Youtube #5

   Dzisiaj mam dla Was kolejny post, a w nim 55 minutowy trening z kanałem Purplestore.de. Mimo, że filmiki są po niemiecku, to nawet nie znając języka bez problemu można przy nich ćwiczyć.
    
   Zestawy które wybrałam prowadzone są przez instruktorki fitness Jennifer Hößler, Nadine Kortenbruck oraz Verenę Brauwer. 


 


Zastanawiacie się co to za ćwiczenia? Zatem do dzieła!

  • Na początek rozgrzewka - 8,5 min w formie aerobiku (jak dla mnie w sam raz) - większość filmików na tym kanale zatytułowanych Warm-Up opiera się na bardzo podobnych sekwencjach:
Źródło

  • Twoją zmorą są uda i pośladki? - 6,5 min wystarczy, by poczuć jak pracują te mięśnie:

  • Lubię ćwiczenia na mięśnie brzucha, więc w tym celu wybrałam 9,5 min z Vereną:

  • Ten filmik to killer - naprawdę ledwo go zrobiłam - 15 minut katowania pośladków i 2 serie pompek pomiędzy, sprawiło, że po filmiku nie miałam kompletnie sił w rękach, a tyłek zwyczajnie prosił się o masaż:

  • Na koniec oczywiście rozciąganie - wszystko trwa 16 minut i jest według mnie najciekawszym zestawem z jakim miałam do tej pory styczność. Po nim faktycznie byłam zrelaksowana, odprężona i czułam, że wszystkie mięśnie są należycie rozciągnięte:


Jeżeli spodobał Wam się ten kanał to mogę polecić również:
  
* 3 częściowy HipHop Fitness Training - fajna odmiana od standardowych ćwiczeń, a filmiki przypominają trochę program treningowy Shauna T pt. Hip Hop Abs   
1. część  - 17 min. 
2. część  - 11 min.
3. część  - 11 min.

* zestaw cardio trwający 6,5 min

* ćwiczenia w leżeniu wzmacniające mięśnie grzbietu - bardzo relaksujące 12 minut

   Kanał Purplestore.de ma także swój fanpage na facebooku, jednak ostatni wpis pojawił się tam pod koniec czerwca 2013 roku. Od tamtej pory nic już nie było aktualizowane.

    Zdaję sobie też sprawę, że wiele osób nie lubi języka niemieckiego (sama nie potrafię słuchać niemieckich piosenek, ale w innych formach ten język mi nie przeszkadza), więc najlepszym rozwiązaniem może być wyłączenie dźwięku i ustawienie swojej ulubionej muzyki czy chociażby podejrzenie proponowanych ćwiczeń.

Udostępnij ten post

30 komentarzy :

  1. ile wynajdujesz tych kanałów:):)ja jestem wierna Mel B jednak:):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo jak Kasia - wierna Melce! :D

      Usuń
    2. Dookładnie, Mel B, po pewnym czasie staje się monotonna bo zestawów ćwiczęń jest mniej. Baaardzo chętnie kliknę w podane przez ciebie filmiki, Wielkie dzięki! :)

      Usuń
    3. poza tym po czasie mięśnie przyzwyczajają się do tych samych ćwiczeń i koniecznością jest szukanie innych : )

      Usuń
  2. Jak można nie lubić niemieckiego?! :D Słyszałaś hymn Bayernu ("Stern des Südens"), "Ich verlier mich gern in dir", "Schick mir nen Engel", "Superhelden sterben nicht"? Lepsze od wielu polskich ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przesłuchałam (fragmenty) - daje rade, choć i tak nie jestem przekonana do niemieckich piosenek :D

      Usuń
    2. Fajne są! :D Hymn FCB i "Superhelden..." dodają mi mocy przy treningach, szczególnie, jak się wsłucham w tekst :D

      Usuń
    3. chyba bardzo lubisz niemiecki :DD

      Usuń
    4. Nie słyszałaś o tym, że to język miłości? :D

      Usuń
    5. obawiam się, że ta informacja do mnie nie dotarła :D

      Usuń
  3. Hehe :P skąd Ty to wytrzasnęłaś? Niemiecki?... trening po niemiecku byłby dla mnie torturą ;-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ćwiczenia przecież są dobre! :D w takim razie wyłącz dźwięk Agnes ;P

      Usuń
    2. Nawet jak wyłącze dźwięk to będę ich słyszeć.

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. wiedziałam, że takie będą komentarze :D

      Usuń
  5. Ciekawe filmiki, wypróbuję na pewno, co do niemieckiego (w każdej postaci) nie mam żadnych zastrzeżeń ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale nowości! Na pewno się przydadzą :) Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam niemiecki, więc zaraz odpalam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi ostatnio w głowie tylko joga :) póki co porzuciłam wszelakie ćwiczenia, ale jak już się znudzę to zajrzę tu i sobie coś wybiorę.
    Jak przygotowania do półmaratonu? Śnieg bardzo daje w kość czy u Ciebie ani grama białego puchu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba też tak muszę zrobić i przerzucić się na joge, czy jakieś spokojne ćwiczenia, bo coś mi się wydaje, że organizm staje się za bardzo zmęczony i biegam coraz wolniej :<

      jeżeli chodzi o śnieg, to w Krakowie ani widu, ani słychu i póki co się nie zapowiada.. :P

      Usuń
    2. a ja chyba zacznę robić ćwiczenia Skarżyńskiego, nie cały czas,ale raz w tygodniu na początek. Szukam czegoś nowego w treningach,ale wszystko już było :P

      Dziewczyny,kiedy biegacie 5 km bierzecie ze sobą coś do picia? Przy ilu kilometrach trzeba już zabierać napój ze sobą ?

      Pozdro:)

      Usuń
    3. też nie ma co przesadzać z ćwiczeniami, bo właśnie tego doświadczyłam i moje nogi aż się proszą o odpoczynek :D

      wodę biorę ze sobą dopiero jak mój bieg jest dłuższy niż godzina : ) przy 5 raczej woda nie jest potrzebna, chyba, że żar się z nieba leje :D

      Usuń
  9. jutro wypróbuję rozciąganie :) jako, że mam dzień wolny od typowych treningów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też coś spokojnego na jutro planuję : )

      Usuń
  10. uuu fitness made by deutschland ;-P trzeba zajrzeć;-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie dodatkowa motywacja ;)