Biegasz? - dbaj o stopy

   Tytuł brzmi znajomo? Świetnie. Jeśli nie, nic straconego. W dzisiejszym poście przedstawię Wam jak dbam o swoje stopy i na co zwracam szczególną uwagę.


   Sprawą oczywistą jest, że podczas biegów (zwłaszcza tych długich) bardzo obciążamy stopy. To właśnie na nich spoczywa cały nasz ciężar. Spotkałam się nawet ze stwierdzeniem, że osoba o wadze 80kg podczas 40 minutowego biegu na 10km zapewnia swoim stopom obciążenie 500t na każdą nogę! 

   Sami na pewno już niejednokrotnie doświadczyliście otarć czy odcisków. Nic przyjemnego, prawda? Po swoim pierwszym oficjalnym biegu na 15 kilometrów doskonale się o tym przekonałam. Dorobiłam się wielu pęcherzy, otarć i co najgorsze krwiaków pod dwoma paznokciami (nikomu tego nie życzę).

   Wcześniej nieco bagatelizowałam kwestie związane z pielęgnacją stóp, jednak od tamtego czasu poświęcam im szczególną uwagę. W związku z tym przestrzegam kilku prostych zasad, dzięki którym odciski czy otarcia to rzadkość (mam nadzieję, że problemy z paznokciami również).

Oto one:

  • odpowiednio dobieram buty, które mierzę zawsze wieczorem - stopa w ciągu dnia może różnić się o pół rozmiaru (!)
  • używam skarpet typowo do biegania - wyeliminowałam w ten sposób otarcia i pęcherze na palcach, co więcej po zdjęciu butów moje skarpetki są właściwie suche (grzybico a sio!), a komfort biegania nieporównywalny
  • średnio raz na 2 tygodnie moczę nogi w ciepłej wodzie z solą i usuwam zrogowacenia (tarką/pumeksem i pilingiem)
  • regularnie obcinam paznokcie na prosto (nie zaokrąglam!!), a pilnikiem lekko ścieram wierzchnią warstwę płytki, dzięki czemu staje się ona bardziej elastyczna i odporna na uszkodzenia
  • nie zrywam pęcherzy, tylko przebijam igłą (można ją dostać w aptece) i smaruję kremem nivea przeciw odparzeniom
  • 2-3 razy w tygodniu nakładam regenerującą maskę na stopy i pozostawiam na noc (nakładając skarpetki)
  • codziennie smaruję stopy kremem nawilżającym (obecnie zwyczajnym nivea, ale może macie jakiś szczególny do polecenia?)

1. Regenerująca maseczka do stóp Feet Up Advanced
2.
Odżywczy peeling do rąk i stóp - Planet Spa, Blissfully Nourishing
3. Nivea Baby,
Kojący krem przeciw odparzeniom
4.
Sól do kąpieli - Dairy fun


   Niezależnie od tego jaka jest pora roku, czy nosisz sandałki, czy cały dzień chowasz stopy w zakrytych butach - warto się o nie zatroszczyć. Pamiętaj, że poza odpowiednim strojem i dobrze dobranymi butami (!) równie ważna jest odpowiednia higiena stóp. Zadbane stopy, to nie tylko dobre samopoczucie i możliwość zakładania odkrywających palce butów, ale także lepsze wyniki.

Udostępnij ten post

41 komentarzy :

  1. Od kiedy biegam też dbam bardziej o stopy iż teraz bardziej potrzebują wyjątkowej pielęgnacji. Tez dorobiłam się krwiaka pod jednym paznokciem i zastanawiam się co się z nim stanie? Masz jakiś dostarczenia z tym?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak mam.. cóż nie pocieszę Cię, bo ten paznokieć jest już raczej spisany na straty :< jednego obcięłam na bardzo krótko bo odszedł właściwie cały, a drugi jeszcze się trzyma (ciekawe jak długo :P)

      Usuń
    2. Tak też wygląda...jakby chciał odejść. Ale urośnie nowy nie? :-D także to tylko paznokieć, a pasja do biegania jest znacznie ważniejsza niż jakieś tam paznokcie ;-P

      Usuń
    3. urośnie, pewnie, że tak - no i do wakacji jeszcze trochę czasu :D

      Usuń
    4. Też mam tak z paznokciem,ale maluję na ciemne kolory i nie przejmuję się tym:)

      Usuń
    5. Miałam podobnie, odrośnie nowy,ale wiadomo. Trochę czasu zejdzie zanim to nastąpi niestety :(

      Usuń
    6. No właśnie- do wakacji trochę czasu,,,ale pazurki u stóp rosną wolniej niż u rąk :P oby oby oby...

      Usuń
    7. setterko, ale nic nie poradzisz jeśli paznokieć odchodzi i trzeba go obciąć króciutko :<

      Usuń
  2. w wakacje dbanie o stopy przychodzi mi łatwiej niz teraz zimą :( ale w miare możliwosci staram sie aby nimi nie straszyc :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiadomo, w wakacje większa motywacja - w końcu możliwości do ich pokazania jest mnóstwo : ) ja na szczęście dbam cały czas :D

      Usuń
  3. ale masz ładny kolor paznokci:):)
    nie lubię stóp i dlatego najgorzej mi się dba o nie haha.staram się o nie dbać poprzez moczenie i kremy.mam strasznie wrażliwe stopy i zawsze mam z nimi problemy:):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, bardzo lubię kolorowe paznokcie :D ważne, że dbasz chociaż w ten sposób : )

      Usuń
  4. Oj tak, o stópki biegacza trzeba dbać koniecznie :) Ja swoje ostatnio troszkę zaniedbałam, ale czas wrócić do dobrych nawyków, zwłaszcza że moczenie stóp w pachnącej kąpieli jest bardzo przyjemne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja po prostu uwielbiam moczyć nóżki w misce z cieplutką wodą i dodatkiem soli - relaks jak nic :D

      Usuń
  5. Jestem chyba szczęściarą, bo nigdy nie miałam problemów nawet ze zrogowaciałym naskórkiem, nie wspominając o odparzeniach czy pęcherzach (podczas biegu oczywiście, bo po imprezach się zdarzały :D). Od czasu do czasu funduję stopom kąpiel solankową i maskę, ale nie powiem, żeby to się często zdarzało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. faktycznie szczęściara z Ciebie! ale pobiegaj więcej, wtedy pogadamy! :D

      Usuń
    2. Wiosną i latem biegałam baaaardzo często :> W roku akademickim po 10-12km dziennie :D

      Usuń
    3. Bo chora jestem :(
      Ale kurtkę już mam! :D Jeszcze jakąś bluzę muszę wyhaczyć, kominiarkę (w niczym innym na głowie nie wyobrażam sobie biegać, ale to chyba dobry pomysł?) i będę. Obiecuję!

      Usuń
    4. nie wiem czy się nie przegrzejesz w kominiarce ;P chyba lepsza byłaby jakaś czapka + ewentualny buff :D

      trzymam za słowo!

      Usuń
    5. Właśnie czapek nie lubię, wyglądam w nich beznadziejnie i przez to źle się czuję... A w kominiarce nikt mnie nie pozna :P
      Co do buffa - boję się, że będzie mi się zsuwał.

      Usuń
    6. w czapkach z reguły wygląda się beznadziejnie :D ja nie wyobrażam sobie biegania w kominiarce, kompletnie bym się przegrzała :P

      buffów nigdy nie używałam, ale chwalą sobie je ludzie ; )

      Usuń
  6. bardzo ważny temat poruszyłaś:) wiesz że ja nie zwracałam na to tak uwagi, znaczy buty odpowiednie mam, kremuje stopy ale nie pomyślałam że one czasem też potrzebują domowego spa;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też nie zwracałam na to uwagi, dopiero od listopada zajęłam się tym bardziej i widzę ogromną różnicę :)

      Usuń
  7. O no i bardzo fajnie dbasz o swoje stopy : ) Wezmę kilka rad od Ciebie na pewno pomogą i moim stopą : ) Zapraszam do siebie : http://spelniaj-swoje-marzenia.blogspot.com/ Obserwuję ♥ . Pozdrawiam : *

    OdpowiedzUsuń
  8. Swego czasu używałam świetnego kremu z Rossmanna (http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=53279) i byłam bardzo zadowolona. Na lato będzie raczej za "ciężki", ale na chłodniejsze dni był idealny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fakt, zapomniałam o nim zupełnie, a w sumie bardzo go lubiłam, więc chyba kupię ponownie : ) dzięki!

      Usuń
  9. ja polecam Eveline krem do stóp, na pękające pięty, nawet jak nie masz tego problemu warto się w niego zaopatrzyć bo zawiera sporo mocznika, a on ma właściwości zmiękczające, nawilżające skórę od wewnątrz (bo przenika przez warstwę rogową) i antybakteryjne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czytałam właśnie, że kremy z mocznikiem są najlepsze, a ten wydaje się niezły, dzięki za radę! : )

      Usuń
  10. Dbajmy o nasze stopy, bo to przecież one prowadzą nas przez życie. ;)
    Też szukam idealnego kremu do stóp i znaleźć nie mogę. :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziewczyny polecają ten z rossmanna i eveline do pękających pięt - może się sprawdzą :)

      Usuń
  11. Bardzo przyjemnie się czyta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, fajnie, że i Ty tu zaglądasz ; ))

      Usuń
  12. Ważna sprawa. Dobrze,że poruszyłaś ten temat i zwróciłaś na to uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miło mi ; ) to bardzo istotna sprawa jakby nie patrzeć :D

      Usuń
  13. Ehh skąd ja to znam... bieganie potrafi przysporzyć stopom wiele problemów, ale staram się wyprowadzić moje na prostą;) Fajny blog, będę zaglądać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i bardzo dobrze - trzeba dbać : ) miło mi!

      Usuń
  14. Pamiętam jak kiedyś "przeżywałam" każdy odcisk czy pęcherz od biegania. Teraz już nie zwracam uwagi, co się da to przebijam, odbite i schodzące paznokcie obcinam/usuwam i dalej przed siebie ;)
    Ale o stopy trzeba dbać, w końcu to one nasz noszą - dlatego stosuje podobne rytuały co Ty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o ja teeż! teraz mniej przeżywam, ale bardziej dbam ; )

      Usuń
  15. Świetny wpis. Muszę zacząć zadbać o swoje stopy. Zawsze o tym zapominamy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie dodatkowa motywacja ;)