Ćwiczę z YouTube #2

   Szukając inspiracji i kolejnych pomysłów na trening domowy trafiłam zupełnie przypadkiem na kanał youtube strony internetowej PotrafiszSchudnac.pl. Początkowo miałam wykonać samą rozgrzewkę, jednak postanowiłam przetestować również inne filmiki i tak powstał cały trening. Dlatego dziś zapraszam Was na kolejny post z serii Ćwiczę z Youtube, może wypróbujecie go w ten weekend? : )


    Na tym kanale znajdziemy treningi video prowadzone przez instruktorkę fitness - Izabelę Tyszkę. Ze sportem związana jest od 11 roku życia, bo właśnie wtedy tata zaprowadził ją na trening lekkoatletyki. Z czasem sport przerodził się w pasję i zaczął odgrywać dużą rolę w jej życiu. W związku z tym Iza ukończyła AWF w Warszawie, zdobyła uprawnienia instruktora i teraz prowadzi zajęcia aerobiku oraz specjalizuje się w treningach personalnych. Miała również problemy z nadwagą, ale dzięki dobrej diecie i systematycznych treningach osiągnęła piękną sylwetkę.
    Jak już wspomniałam na tym kanale zatrzymała mnie 7- minutowa  rozgrzewka, która okazała się strzałem w dziesiątkę. Tyle mi wystarczyło, by przygotować się do dalszych ćwiczeń:


      Lubię już od samego początku poczuć, że coś robię, dlatego jako kolejny wybrałam 10 minutowy trening spalający kalorie. Jest to połączenie cardio i ćwiczeń wzmacniających ułożonych w 2 serie, po 8 ćwiczeń. Dla mnie ten filmik był świetnym wstępem. W połowie drugiej serii czułam już małe zmęczenie, ale wciąż chciałam więcej.



     Jak "spaliłam" już trochę kalorii nadeszła pora na ćwiczenia mięśni brzucha. Tutaj przyda się jakiś ciężarek, albo butelka z wodą. Cały zestaw daje nieźle popalić naszym mięśniom. Sama w kilku miejscach musiałam przerwać na kilka sekund, by ruszyć ponownie dalej.



    Brzuch "zrobiony" - pora na nogi i pośladki. Tutaj już nie ma gotowego zestawu, dlatego ułożyłam go sobie podanych ćwiczeń.


 Wybrałam ich sześć:

1) http://www.youtube.com/watch?v=zD8HNQ7BYIs (wznosy tułowia w rozkroku)
2) http://www.youtube.com/watch?v=xITKe0_YRjg (unoszenie kolana w górę)
4) http://www.youtube.com/watch?v=QHEIu02F9sw (przysiad z unoszeniem nogi w przód i w bok)
5) http://www.youtube.com/watch?v=XvQ4NdX-9R0 (przysiad szeroki - tutaj dopiero czuć mięśnie!)
6) http://www.youtube.com/watch?v=0R51YQjSUes (wznos nogi prostej i ugiętej w górę)

    Zawsze unikałam ćwiczeń na mięśnie grzbietu, głównie z tego względu na to, że nie potrafiłam ich wykonać i sprawiały mi duży kłopot. Postanowiłam jednak wyjść temu naprzeciw i wytrenować to tak, by sprawiało przyjemność.


 Tutaj pomocny będzie taki zestaw:

1) http://www.youtube.com/watch?v=flSwKEjeArg (skrzydełka)
3)  http://www.youtube.com/watch?v=kvJwqmuPdc4 (skrzydełka z wyprostem)
5) http://www.youtube.com/watch?v=xRNEvswQ2P4 (wznosy tułowia w rozkroku)

    O ćwiczeniach na ręce i klatkę piersiową również często zapominam skupiając się wcześniej na brzuchu, nogach i pośladkach. Bardzo lubię nosić bluzki na ramiączkach (są w sumie moimi ulubionymi), a do tego ręce muszą  się przecież ładnie prezentować, więc najwyższa pora zlikwidować wiszące "pelikany".

 

Zatem ciężarki w dłonie i ćwiczymy:

2) http://www.youtube.com/watch?v=oxyg2P0ZsC8 (uginanie łokci za głową)
3) http://www.youtube.com/watch?v=eqnWWP74uho (wznos prostych rąk w górę)
4) http://www.youtube.com/watch?v=dcd5H7qKrQo (odwodzenie ramion - myślałam, że nie dam rady!)
5) http://www.youtube.com/watch?v=BxoT0JrgsUI (krążenia wyprostowanych rąk - ledwo wytrzymałam do końca)

   Uff.. koniec treningu, teraz pora na rozciąganie - czyli relaks. Iza ułożyła świetny kilkuminutowy zestaw w sam raz na zakończenie naszych ćwiczeń. Bardzo przypadł mi do gustu. Jest dosyć nietypowy, przynajmniej dla mnie, bo zawsze rozpoczynam od góry, przechodząc w dół, a tutaj jest odwrotnie - od dołu idziemy powoli do góry.

źródło

   Powyższy trening zajął mi dokładnie 1 godzinę i 10 minut. Według mnie to idealna ilość czasu poświęconego na ćwiczenia. Nie jest to mało, ale też nie za dużo. Bez problemu można wygospodarować tyle czasu w ciągu dnia. Warto zajrzeć na ten kanał i chociaż spróbować. Wiele ćwiczeń bardzo mi się spodobało i na pewno wykorzystam je przy innych treningach (np. gdy nie będę miała dostępu do youtube), więc może i Was coś zainspiruje.
    Iza ma też swój fanpage na facebooku i jak każda osoba kochająca sport - zachęca i motywuje innych do ćwiczeń. Polecam!


    Tego typu posty będą pojawiać się 2 tygodnie, ze względu na to, że każdy zestaw chcę wcześniej sama wypróbować, a nie zawsze w ciągu jednego tygodnia mam na to czas.

Udostępnij ten post

24 komentarze :

  1. z YT lubię korzystać z treningów Fitapy, Powerworkout
    reszta to programy zaczerpnięte z naszego polskiego gryzonia :D
    pozdrówka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do fitappy też czasem zaglądam, ale lubię szukać wciąż nowych inspirujących osób :D

      Usuń
  2. Wydaje się fajne, z chęcią spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubie przeglądać filmiki na YT- zawsze mnie coś zainspiruję i jakieś ćwiczenie testuję dodając je do treningu. Acz już nie ćwiczę gotowych treningów, wolę sama przygotować swoje zestawy- lepsze efekty widać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdy odpalam filmik to ćwiczę na 100%, nie przestaję, a gdy sama sobie układam trening i czuję bolące mięśnie to poddaje się.

      może dobrym sposobem byłoby ustalenie odpowiedniej liczby powtórzeń, albo czasu ćwiczeń... no nie wiem, wciąż to testuję :D

      Usuń
  4. oo super nie słyszałam o takim kanale;-) napewno spróbuję;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nadal Melkę "męczę". Jak dla mnie jej ćwiczenia są idealne! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. fajne!:)na pewno wypróbuję ćwiczenia na ręce:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te na ręce są świetne, najczęściej do nich sięgam :D

      Usuń
  7. ale pozytywna ta instruktorka! :) choć ja osobiście nie przepadam za ćwiczeniem w domu ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Będę musiała wypróbować te na brzuch :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też fajne, choć najbardziej lubię te na ręce i grzbiet : )

      Usuń
  9. Spodziewałam się jakiejś amerykańskiej buzi a tu proszę, w końcu rodaczka, która nie próżnuje! miłe zaskoczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie drażnią te wszystkie instruktorki, które można znaleźć na youtube. Wolę sobie pooglądać czyjeś treningi, np. Gacki, J.N. Lee czy konkretne ćwiczenia, nawet bokserskie, ale ta dziewczyna jest bardzo sympatyczna :) Nie znałam jej wcześniej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trening Gacki powoli zaczynam testować ; ) a Iza nie jest tak popularna, ale miło się ją ogląda :D

      Usuń
  11. Super filmiki. Muszę ich wypróbować :D, bo szukam czegoś motywującego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spróbuj koniecznie! muzyka w tle i można ćwiczyć : ))

      Usuń
  12. Ja na YT najczęściej trenuję z Blogilates i XHIT :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z Cassey też ćwiczyłam kiedyś, ale szybko się do niej zniechęciłam.. :D

      Usuń
  13. Dziękuję za podpowiedź. Bez Ciebie pewnie nie znalazłabym Izy. Zaczęłam od wczoraj ćwiczyć w domu z youtubem w ramach postanowienia noworocznego. Wczoraj zrobiłam 30 minutowy trening, który przyprawił mnie o bolesne zakwasy w udach, ale się nie poddałam. Skomponowałam póki co playlisty na youtube z 20 minutowymi treningami z Mel B.: rozgrzewka (5min.)+10-minutowy trening jednej partii ciała+rozciąganie (5 min.). To na początek, bo jestem naprawdę słabeuszem. Po 5 dniach z Mel B. planuję spróbować czegoś podobnego z Izą. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. początki zawsze są trudne, ważne żebyś się nie poddawała i regularnie ćwiczyła (na początek 3 razy w tygodniu w zupełności wystarczy). sama zaczynałam z mel b. ale szybko mi się znudziło, wciąż chciałam więcej i zaczęłam szukać innych zestawów : )
      trzymam kciuki za Twoje postanowienie noworoczne!

      Usuń
    2. Dzięki za motywację! ;) Faktycznie dzisiejszy trening był dla mnie za łatwy, co się raczej rzadko zdarza, ale też dlatego, że był bardzo statyczny (robiłam pośladki, a więc mata cały czas). Ale przynajmniej wiem, że do pośladków trzeba coś bardziej energicznego dorzucić. W sumie zaczęło mi się podobać to komponowanie treningów pod siebie. Tylko jak tak naprawdę wiem, ile mogę, co lubię i jakie są moje ograniczenia. Pozdrawiam jeszcze raz! Zapraszam też na mojego bloga http://rozmarynowy.blogspot.com

      Usuń
    3. dokładnie, z czasem nauczysz się układać odpowiednie dla siebie treningi :) ja z tym już nie mam problemu, ale i tak lubię szukać inspiracji :D

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie dodatkowa motywacja ;)