Piatek i nietypowy trening uzupelniajacy

tumblr
 
Obudziłam się dziś o 7.30 wyspana i pierwsze co mi przyszło na myśl to: 

"a może by tak pójść pobiegać z rana?"..

Po czym przewróciłam się na drugi bok, poleżałam chwilkę, aż w końcu wstałam z łózka, ubrałam się w strój sportowy, założyłam słuchawki i wyszłam.

A co później się działo?...









Mój dzisiejszy trening był bardzo nietypowy. Najpierw przebiegłam około 2km, potem porozciągałam się w miejscu, zrobiłam 2 serie po 10 brzuszków na skośnej ławce do brzuszków, później jeszcze trochę się porozciągałam, zrobiłam trochę pajacyków, 2 serie po 15 wykroków w przód i 15 przysiadów z wymachem bocznym. Później chwilę pospacerowałam, zrobiłam 7 pompek i wróciłam do pokoju.

Mimo, że czułam się świetnie po takim porannym treningu, to nie wydaje mi się, bym go często wykonywała. Jestem dużym śpiochem i ciężko zebrać mi się rano z łózka. To wieczór jest moją porą.

tumblr
Jak już wspominam o wieczorze, to dziś jeszcze koło 19 zdecydowałam się na dodatkowy trening z Zuzką Light (ZWOW #26).

Ten zestaw to dwie serie 10 ćwiczeń wykonywanych przez 30 sekund (bez przerw):

1) plank with leg lift & jump up left



2) side crunch left side


 
3) plank with leg lift & jump up right

to samo co 1 ćwiczenie tylko na drugą stronę

4) side crunch right side

tak samo jak 2 ćwiczenie tylko prawa strona

5) side to side squat


6) side to side push-up


7) knee hugs



8) elbow plank
 


9) bike press



10) plank jump


Przy pierwszym ćwiczeniu nieco się gubiłam. Ciężko mi było dobrze opanować technikę, przez co robiłam je zdecydowanie wolniej. Side crunch jest jednym z moich ulubionych ćwiczeń, podoba mi się jak pracują przy tym mięśnie brzucha. Przy piątym odpoczywałam, przy szóstym robiłam zwyczajne pompki, bo niestety miałam za mało miejsca. Jeżeli chodzi o knee hugs i elbow plank to je po prostu uwielbiam. Sprawiają mi ogromną przyjemność. Natomiast dwa ostatnie ćwiczenia były dla mnie najbardziej wymagające, nie wiem czy dlatego, że były ostatnie, czy dlatego, że przy  nich mocno pracowały ręce, a moje nie są jeszcze na tyle silne. 

Całość zajmuje około 10 minut i daje mięśniom niezły wycisk. Muszę jeszcze popracowac nad techniką i za jakiś czas spróbuję ponownie.

Tutaj macie full workout:



Na sam koniec jako cool down i rozciąganie wybrałam pierwszy lepszy filmik z youtube i powiem Wam, że nawet spodobał mi się:


Jest to 12 minutowy program składający się z 2 minut "ostygania" i 10 minut rozciągania całego ciała.
Jeżeli nie macie pomysłu na ćwiczenia rozciągające po treningu, polecam ten filmik. 
Mnie przypadł do gustu. : )

Udostępnij ten post

7 komentarzy :

  1. To wspaniałe móc już od samego rana czuć rześkość, świeżość i wiatr we włosach. Osobiście również rzadko wykonuję wszelkie ćwiczenia ranem, może dlatego, że niezły ze mnie śpioch c:
    Na szczęście wieczorem nabieram ukierunkowanej energii i go! Nie korzystałam z żadnych tutoriali odnoście ćwiczeń, jakie można wykonywać po zakończonym biegu, wypracowałam swój własny cykl stawiający głównie na mięśnie brzucha, bo moje bicepsy są nawet troszkę za duże.. W każdym razie bardzo lubię czytać o czyichś aktywnościach i osobistych zwycięstwach + ciekawe filmiki,
    Pozdrawiam (:
    http://umakeme-happier.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. ja jeszcze ciągle szukam swojego ulubionego zestawu relaksującego po treningu i w tym pomocne mi są właśnie takie filmiki :)

    ps. sen to zdrowie, my śpiochy dobrze to wiemy :D

    OdpowiedzUsuń
  3. O jeny ja muszę się w końcu wziąć za siebie :D

    Obserwuję i liczę na rewanż ;)
    stone-iron.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. szukałam przyjemnego cooldown'u i ten mi się spodobał. wypróbuję go dziś ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja planuję biegać jutro rano, ciekawe czy mi się uda :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie dodatkowa motywacja ;)