Drugi majowy nightskating





23 maja o godzinie 20:00 grupa blisko 500 osób na rolkach,
mimo (wydawać by się mogło) - niesprzyjającej pogody, 
już po raz trzeci w tym roku ruszyła na "podbój" Krakowa.

Jak było?
Zapraszam na relację ;)












Jako miejsce zbiórki tradycyjnie został wybrany Cichy Kącik i stamtąd punktualnie o godzinie 20:00 wyruszyliśmy w trasę:



Do pokonania mieliśmy około 18 kilometrów, które udało nam się zrobić w 2 godziny. 

Z racji, że w przejeździe uczestniczyło mniej osób niż zwykle, nie było takiego "zakorkowania". Na pewno organizacja była też lepsza niż poprzednim razem, jednak zaczyna denerwować mnie fakt, że organizatorzy nie dają możliwości rozpędzenia się, nawet gdy jest ku temu okazja.

Dodatkowo największy minus, że przy zjazdach z górki trzeba cały czas hamować...



Takie przejazdy to fajna przygoda i jedyna możliwość przejechania głównymi ulicami miasta, ale co to za frajda, gdy poruszamy się kolumną w prędkości tak niewielkiej, że nie ma możliwości nawet się delikatnie zmęczyć. 

Przez co później całą skumulowaną energię muszę zużyć jadąc maksymalną prędkością  wzdłuż Błoń, aż do Cichego Kącika, by choć troszkę poczuć satysfakcję.
 
ah te zdjęcia w windzie

Kolejny planowany przejazd 20 czerwca.

A ja właśnie zabieram się za planowanie trasy dzisiejszego biegu na 5,5 km.

Udostępnij ten post

6 komentarzy :

  1. Chętnie bym wzięła udział w czymś takim gdybym tylko umiała... jeżdzić na rolkach d;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nic trudnego na prawdę, a do tego świetna zabawa :)

      Usuń
  2. Świetna sprawa! Szkoda, że w oim mieście nie ma takich akcji:-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale może są za to jakieś inne, równie ciekawe ;)

      Usuń
  3. Chętnie bym wzięła udział w czymś muszę zobaczyć, gdzie coś takiego jest w Poznaniu.
    No i obowiązkowo muszę kupić rolki.
    Już w kwietniu zaplanowane :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W różnych miastach organizowane są nocne przejazdy na rolkach, więc może i w Poznaniu jest coś takiego ;)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz! To dla mnie dodatkowa motywacja ;)